New year! :)

Cześć! To mój pierwszy wpis w 2016 roku! Trochę późny ten wpis, no ale…. no właśnie co, ostatnio ciągle mam jakieś wymówki ” ze brak czasu”, ze jestem zmeczona ze jutro to zrobie …a potem pojutrze, za tydzień”  Dość TEGO!!! Muszę zmienić moje podejście do życia i w końcu wziąść się w garść i radzić sobie bez tych wymówek:)  Chciałabym Was baaardzo mocno przeprosić za moją dłuuugą nieobecność na blog’u! Nie chcę się teraz usprawiedliwiać pracą, czy nauką bo każda z nas ma swój ciężki plan dnia, który musi zrealizować:) Po prostu dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć trochę o tym co zmieniło się ostatnio w moim życiu i o planach na 2016 rok. Zacznę od najważniejszej rzeczy…. od jutra zaczynam ferie!!!! Aaaa tak się ciesze! Niby to tylko dwa tygodnie, ale dla osoby, która całymi dniami przesiaduje w szkole albo nad książkami to cała wieczność!:P Zakończyłam I semestr ze średnią 5,13! Jestem z niej bardzo dumna, bo wiem ile musiałam włożyć pracy, aby uzyskać taki wynik. No,ale teraz mam FERIE, a potem…. ciężka nauka i przypominanie 3 lat gimnazjum! W kwietniu piszę egzaminy gimnazjalne i powiem Wam, że trochę się ich boję….szczególnie matmy, tym bardziej, że próbny egzamin z matematyki nie był dla mnie korzystny:/ No ale cóż… trzeba iść przed siebie z głową do góry i napisać te testy na „-dziesiąt %”:D Tak zdecydowanie to mój  najważniejszy plan na 2016! Pewnie teraz myślicie, że jestem jakaś nieogarnięta emocjonalnie i przeżywam takie błahe sprawy jakimi są Egzaminy Gimnazjalne, ale ja czuję, że od nich  zależy moja przyszłość! Dobra koniec ze szkołą ileż można o niej  smęcić i zanudzać.:P Nwm jak jest u was, ale ja od kilku dni mam za oknem prawdziwą ZIMĘ!  Śnieg, ciepłe sweterki, gorące herbatki, cudowne widoki i świetne zabawy na śniegu- tak zimę widzą inni ludzie! A co ja widzę: mnóstwo śniegu, czerwony nos od mrozu,poobijane nogi od ciągłych upadków:D, mokre ciuchy i ciągłe uciekanie przed goniącymi nas chłopakami z ogromnymi bryłami śniegu:) Ale wcale nie narzekam! Uwielbiam zimę<333 To piękna pora roku mimo,że czasami ostro daje w kość!:D                                                        Chciałabym tym wszystkim, którzy idą jutro do pracy lub szkoły życzyć wytrwałości i powodzenia w nadchodzącym tygodniu, a tym wszystkim szczęściarzom którzy mają wolne dużo zabawy i aktywności! Nie siedźcie w domu szkoda życia!:)  Miłego wieczoru wszystkim!:* P.S. Macie jakieś swoje postanowienia noworoczne? Jeżeli macie jakieś pytania do mnie piszcie w komentarzach chętnie odpowiem!

Zima tuż, tuż… <333

Cześć! Długooo mnie tutaj nie było;/ Nie będę  zamulać Was moim ciężkim, a zarazem monotonnym życiem. Dalatego napiszę po prostu: Przez ostatnie dni, tygodnie życie dało mi mocno w kość… i obawiam się, że tak łatwo nie odpuści!!!;/  Dzisiaj chciałabym napiasać o ASYMETRYCZNYCH KURTKACH, które każda z Was na pewno już gdzieś widziała. Kobiety zwariowały na ich punkcie i teraz każdego dnia spotykam na mieście dziewczyny w takich oto kurtkach:) Są to puchowe, ciepłe kurtki, które mają asymetryczny krój:P Niestety przez ten krój nie każda z nas może sobie pozwolić na posiadanie takiej kurtki. Przez charakterystyczne pikowanie kurtka trochę ” pogrubia” i sprawia, że jest nas o kilka rozmiarów więcej. Dlatego uważam, że na taką kurtkę mogą pozwolić sobie tylko dziewczyny bardzo szczupłe, które pragną mieć trochę więcej ciałka:) (Oczywiście to jest moje WŁASNE zdanie i  wcale nie odmawiam Wam kupna tych kurtkek :D.) Nie martwicie się!!! Jeżeli w jakimś sklepie zobaczycie taką kurtkę nie wstydźcie się i nie bójcie się, że może na Was źle leżeć lub być za mała. Przymierzcie ją i na  spokojnie zdecydujcie czy to właśnie ona  wpadła Wam w oko, czy może warto jeszcze poczekać na ten ideał, który skradnie  Wam serce:) P.S. Jestem zdania, że zimowa kurtka ma być przede wszystkim ciepła i wygodna. Nie mówię, że wygląd się wogóle nie liczy, bo liczy się nawet czasami za bardzo… Kiedyś moją myślą przewodnią była taka oto myśl: Co z tego, że jest mi zimno liczy się to, że pięknie wyglądam. W końcu aby być piękną trzeba znosić różne trudności.. Z perspektywy czasu sama nie mogę uwierzyć w to, że stawiałam wygląd ponad zdrowie;)  Teraz najważniejsze dla mnie jest zdrowie.  Mam nadzieję, że pomogłam Wam tym wpisem wybrać zimową kurtkę i dobrze przygotować się na nadchodzącą zimę;) Do zobaczenia!!! Miłego wieczoru!:* Piszcie w komentarzach, czy podobają się Wam moje propozycje!!! 

Sposób na wypadające włosy.

Cześć:) Dzisiaj chciałabym napisać Wam jakie są moje sposoby na wypadające włosy. Jakieś trzy miesiące temu zaczęły mi dość mocno wypadać włosy. Szczerze to sama nie wiem jaka była tego przyczyna… No, ale musiałam temu jakoś zapobiec, żeby nie stracić wlośów:D Zaczęłam szukać jakiś rad w internecie… ale nic mi nie pomagało, więc sama zaczęłam działać:) Co robiłam? Najpierw wprowadziłam do mojego jadłospisu więcej owoców i warzyw( źródło witamin) i produktów pełonoziarnistych. Kolejnym moim krokiem była zmiana szamponu. Przez długi szamt czas używałam szapmohów marki head&shoulders, ale z perspektywy czasu wiem, że to nie był szampon do moich włosów. Na włosach pojawił mi się biały osad… Ponadto produkty tej firmy są bardzo silne i uszkadzają nasze włosy. Postanowiłam zmienić szampon na delikatny i jak najbardziej naturalny. W końcu kupiłam Joanna Naturia Szampon z tatarakiem do włosów przetłuszczających się. To był strzał w dziesiątkę:) Włosy stopniowo przestawały mi wypadać i odzyskały dawny blask wygląd. Szampon bardzo odżywił i wzmocnił moje włosy.Jedynym minusem tego szamponu jest jego zapach.  Kiedy się go otworzy zapach jest taki sobie ( nie śmierdzi, ale też nie pachnie), po umyciu zapach jest uniwersalny wcale go nie czuć. Ja osobiście uwielbiam, jak moje włosy pachną jakimś fajnym zapachem szamponu, czy odżywki:) dlatego rano przed czesaniem smaruję włosy olejkiem arganowym Argan Oil, ułatwia rozczesywanie włosów i dodatkowo dodaje im blasku nie mówię już o zapachu, który kocham<3 To właśnie są moje sposoby na wypadajace włosy:)  Mi bardzo pomogły teraz włosy praktycznie mi nie wypadają. Oczywiście, jeżeli Wam włosy wypadają nadal chociaż zastosowłyście już wszystkie możliwe metody to koniecznie idźcie do lekarza, który Wam na pewno powie co jest nie tak:) Miłego dnia:) 

Zakochana w boho :)

Cześć wszystkim! Chyba już na stałe zagościła u nas zimnaa jesień:) Za oknem znów jest ponuro i przede wszystkim zimno. Już powoli nadchodzi ten czas, w którym trzeba będzie wyciągnąć z szafy ciepłe buty, czapki, rekawiczki i szaliki(o ile już nie nadszedł taki czas:)). Już od kilku tygodni inspiruje mnie STYL BOHO, który na pewno zostanie w mojej szafie na długoo.                                                                                                                                                                                

 1.Łączy on często pozornie niepasujące do siebie elementy,ale nie można jednak odmówić mu szyku: stylizacje są odważne, oryginalne i wygodne.

2.Kolory, które doskonale pasują do tego stylu: czerń, khaki, brązy, szarości i wszystkie odcienie ziemi.                                                                               3.W tym sezonie królują również FRĘDZLE(uwielbiam je!!!) Można je spotkać wszędzie na kamizelkach, kurtkach, ale mi osobiście najbardziej podobają się na botkach:). Jestem pewna, że jeszcze niejedna kobieta oszaleje na punkcie frędzli;D W jesiennej szafie każdej modnej kobiety powiniem znaleźć sie chociaż jeden element w stylu boho. Tym bardziej , że jest on uniwersalny i można z nim w łatwy sposób stworzyc stylówkę w innym klimacie. Zachęcam Was z całego serca do kupna ubrań boho, bo naprawdę warto:) Ja się już z Wami dzisiaj żegnam i zostawiam Wam kilka propozycji w stylu boho. Do zobaczenia:* Miłego wieczoru<3

Wielki powrót!!!

Cześć:) Dawnoo mnie tutaj nie było,  za co Was bardzo przepraszam. Przez ostatnie miesiące miałam tyle zajęć i nowych  wyzwań do zrealizowania, że nawet nie miałam czasu na dłużej  usiąść przed komputerem:) Powiem Wam szczerze, że przez ten czas baaardzo mi brakowało tego bloga, dodawania nowych notek i szukania ciągłych inspiracji:)  Kilka dni temu rozpoczęła się jesień ( przynajmniej ta kalendarzowa), bo  niewiem jak u Was, ale u  mnie za oknem jeszcze widać latoo. Jest ciepło, świeci słońce… ale wiem, że to już ostatnie dni takiej pogody w 2015 roku:) Jesień to dla mnie czas  nowych celi i wyzwań. Jednym z tych celów jest systematyczne prowadzenie bloga. Mam nadzeję, że uda mi się pogodzić wszystkie moje obowiązki (szkoła, nauuuka i inne prace) z dość częstym dodawanie nowych wpisów:)Nie jestem w stanie powiedzieć Wam w jakie dni będę dodawała nowe notki, bo jeszcze sama tego niewiem:) Moje życie to pełen SPONTAN:) Ooo jak się  rozpisałam, a miałam napisać tylko: Wracam do blogowania;) no coż straszna ze mnie gaduła:))) Na dzisiaj to wszystko. Do zobaczenia już niedługo w nowych wpisach:* Pa<3                                                            Aaaa dodaję Wam w bonusie jescze kilka fajnych obrazków i myśli:*

tak-mam- thb_4047 thb_4060 nigdy inspiracja-z-rana- usmiech-prosze-

Taneczne szaleństwo ;)

Hejo;) Przepraszam za moją dość długą nieobecność na blogu, ale nie miałam jakoś weny do pisania i nie chciałam pisać tutaj byle czego, aby coś było, bo przecież nie o to chodzi;) Nie martwcie się!!! Już mi przeszło i jestem zmotywowana i pełna zapału do pisania notek.A więc zaczynajmy… Sezon na wesela, chrzciny i ogólnie na rodzinne uroczystości trwa, dlatego w dzisiejsze notce chciałam Wam zaprezentować kilka sukienek, które doskonale będą pasować chociażby do weselnej kreacji. Chciałabym jeszcze dać Wam małą radę: jeśli  wybieracie się  na wesele to  raczej radziłabym Wam nie kupować białej sukienki. Kolor biały na weselu jest zarezerwowany wyłącznie dla panny młodej! Na świecie jest tyle kolorów oprócz białego, że naprawdę każda z Was wybierze kolor pasujący do jej osobowości :) A biały kolor zostawcie sobie na jakieś inne uorczystości nawet na chrzest ;D Niżej macie kilka moich ulubionyvh sukienek na sezon lato 2015 ;) Miłego oglądania :) Całusy :* pa :)

Wakacje <3

Hej:) Mamy już WAKACJE <3 Po dłuuuugich miesiącach nauki mamy wymarzone i tak bardzo wyczekiwane wakacje.Jestem z tego powodu mega szczęśliwa, ponieważ w końcu będę mogła bez wyrzutów sumenia odłożyć książki na półkę i zapomnieć o nich na całe (lub tylko )dwa miesiące… Z tego względu, że parę dni temu też rozpoczęło się kalendarzowe lato podzielę się z Wami kilkoma propozycjami stroi kąpielowych.Wiem, że teraz wiele z Was wyjeżdża na wakacje nad jezioro, morze, czy nawet ocean i niekiedy nie jest Wam łatwo kupić odpowiedni strój kąpielowy pasujący do Waszej figury, ale nie martwcie się postaram się Wam trochę w tym pomóc.W tym poście nie będę szczególnie zwracać uwagi na trendy tego lata w kostiumach kąpielowych, a napiszę Wam trochę o odpowiednim doborze stroju do sylwetki:)Dlatego poniżej zamieściłam Wam kilka porad typu:” Jak dobrać strój kąpielowy do każdej figury?”

1.Zachowaj równowagę! Neutralizuj dysproporcję! Górna i dolna część ciała muszą się równoważyć-tak aby sylwetka wyglądała proporcjonalnie.

2.Ozdobny czy gładki?-Jasny kolor z ozdobami – przyciąga wzrok. Używaj  go, żeby podkreślić to, czym chcesz się pochwalić. Ciemne, gładkie materiały nie chwytają spojrzeń. Wykorzystaj je, żeby odwrócić uwagę od tych części ciała, które chcesz ukryć.

3.Tankini-sposób na za duży brzuch.-Jeśli nie jesteś zadowolona ze swojego brzucha, nie musisz ukrywać go w szczelnie zabudowanym jednoczęściowym kostiumie kąpielowym, czy  nie rozbierać się na plaży. Pamiętaj o tankini! Jest to nowość w strojach kąpielowych – połączenie koszulki na ramiączkach ze strojem kąpielowym. Wygodne, modne, można się opalić i odsłonić to co chcesz!

4.Dobieraj oddzielnie rozmiar stanika i majtek.-Dla kobiet o sylwetkach typu gruszka, czy jabłko – jest to bardzo ważne. Nie ma sensu wciskać się w zbyt obcisłe majtki, kiedy góra pasuje. Dobrze dobrany rozmiar dołu, lub stanika czyni cuda – i optycznie robi swoje!

5.Kolor może wiele.-Pamiętaj, że oprócz koloru wyszczuplającego – czarnego, są też inne kolory, które spełnią tę samą funkcję, a może będą bardziej do ciebie pasować. Na przykład czekoladowy brąz, ciemna purpura, lub granat.

Oczywiście niezawodnych sposobów jak dobrać kostium kąpielowy jest mnóstwo, ale postanowiłam wypisać Wam tutaj tylko te, które uważam za pomocne i, które naprawdę sprawdzają się w codziennym życiu. Jeżeli tych rad jest Wam ciągle za mało zachęcam Was do poszukania informacji na innych stronach internetowych;) Ja się z Wami już żegnam:) Życzę wszystkim udanej niedzieli;) Całusy:* Isabelle.Niestety nie dodam Wam dzisiaj zdjęć do notki, ponieważ trochę się spieszę, ale obiecuję Wam,że wynagrodzę to w następnym wpisie:)

 

Ogrodniczki :D

Hejo ;) Witajcie w ten piękny piątkowy poranek :) Parę tygodni temu wspominałam Wam,  że przez natłok obowiązków, nauki i pracy nie mam czasu na przyjemności, a także  pisanie notek. Na szczęście ten okres w moim życiu już się kończy- oceny wystawione, nie ma już tak dużo nauki i po prostu mamy już w szkole luuuzik :D Z tego powodu postanowiłam podzielić się z Wami kolejnym must have na tegoroczne lato :) Ogrodniczki powróciły po wielu latach zapomnienia. Powiem Wam szczerze, że jako mała dziewczynka nosiłam ogrodniczki, a to było jakieś 8-9 lat temu.I  to właśnie wtedy ogrodniczki przeżywały swój najpopularniejszy  czas ;) Po około dwóch sezonach wiosenno/letnich na pokazach pojawiły się nowe kroje szortów, spodni,a ogrodniczki poszły w niepamięć, aż do teraz…Coraz częściej kiedy przeglądam blogi modowe, czasopisma, oferty sklepowe spotykam się ze stylizacjami z ogrodniczkami :) Co bardzo mnie cieszy :) Bardzo chciałabym wrócić do mojego dzieciństwa i ubierać się w ogrodniczki :)Dlatego jestem pewna, że jeszcze nieraz  mnie w nich zobaczycie :D Jak je nosić i z czym je nosić? Otóż sposóbów ich noszenia jest naprawdę mnóstwo. Zaczynając od styłowek na codzień kończąc na wieczornym wyjściu, np: na randkę. Najpopularniejszym sposobem jest noszenie ogrodniczek z crop topem i zwykłymi trampkami. Można także nakładać ogrodniczki do zwykłych jednolitych bluzek, czy kolorowych koszul. Moim zdaniem każda z Was może z pomocą ogrodniczek stworzyć prostą, a tym samym oryginalną stylizacje :) Na dzisiaj to wszystko… Oczywiście zachęcam Was do kupowania ogrodniczek i oczywiście ich noszenia :) Do zobaczenia :) Całusy :* Isabelle

Jeans&Koronka

Cześć;) Wreszcie piątek, piąteczek, piątunio… :D Ostatnie dni to dla mnie istna męczarnia…wielkimi krokami zbliżają się wakacje, a co za tym idzie koniec roku szkolnego i mnóstwo popraw :) We wtorek  wróciłam z klasowego biwaku i byłam meega zmęczona, ale nie ma lekko w środę musiałam iść do szkoły i od 8.00 rano pisać testy, a raczej je poprawiać na lepszą ocenę :) w końcu chcę, aby to świadectwo jakoś wyglądało:) Mam nadzieję, że Was mocno nie nudzę tymi moimi przeżyciami, ale czasem muszę się komuś wyżalić:)Dobra koniec tego gadania o niczym :) Jak już pewnie zauważyliście dawno nie było notki o stylizacjach:) Postanowiłam to nadrobić i napisać o prawdziwym hicie tego lata:) Cóż za napięcie… postanowiłam napisać oczywiście o szortach jeansowych:) Wiem, że to nie jest pierwsze lato, w którym robią one furorę na ulicach, ale chciałabym się skupić na szortach z koronką, które już od jakiegoś czasu można zobaczyć w takich sklepach jak, np: H&M, New York czy Reserved. Moim zdaniem jest to nowe spojrzenie na klasyczne szorty, które tak naprawdę nigdy nie wychodzą z mody. Osobiście bardzo podoba mi się ten pomysł, ponieważ uważam, że takie połączenie jeans’u i koronki tworzy naprawdę zjawiskowy look. Takie spodenki sprawiają wrażenie lekkich i kobiecych a zarazem są bardzo urocze i subtelne:) Jestem pewna, że będą bazą do naprawdę wielu fajnych, letnich stylówek:) Mam nadzieję, że chociaż trochę się przekonałyście do tego typu szortów:) Zachęcam Was bardzo gorąco do kupowania szortów i oczywiście noszenia ich:) Cieszmy się dopóki mamy taką piekną pogodę i w pełni z niej korzystajmy:) Ja już uciekam na podwórko, a Was zostawiam ze zdjęciami:) Życzę Wam suuuper weekend’u i duuużo słońca :* Pa:)

Marmurkowe szorty spodenki DIY z koronką. godiysia.blogspot.com

Muzyczni ulubieńcy :)

Hejo:O Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi ulubionymi piosenkami, może nie będę tutaj dodawać wszystkich bo mi dnia zabraknie, ale podam Wam kilka, które moim zdaniem są naprawdę warte posłuchania:) Jestem pewna, że większość z Was zna dobrze te piosenki i będzie nucić je razem ze mną podczas ich słuchania:) Mimo, że to blog modowy nie mogłam się powstrzymać i muszę się z Wami podzielić muzyką:)Dlaczego nie mogłam się powstrzymać ? Muzyka odgrywa  w moim życiu naprawdę ważną rolę, słucham jej rano, w dzień a nawet wieczorem przed snem. Niezależnie od tego czy mam suuper humor czy wszystko mnie denerwuje i tak słucham muzyki. Czasem mam takie wrażenie, że życie bez muzyki byłoby po prostu nudne. Jestem dość niezdecydowana w tym temacie bo słucham od rapu do Chopina:)Tak czasem kiedy jestem mega zmęczona lubię włączyć sobie jakiś utwór Chopina:))) Wiem,wiem jestem dziwna…:D Dobra nie będę się tu rozpisywać na temat muzyki, bo nie jestem wirtuozem:) Więc zostawiam Was z cząstką mojego życia:) Całuję i do zobaczenia niebawem:*Pa:)

KaeN feat. Cheeba, WdoWA – „Zbyt wiele”-Naprawdę fajna piosenka z mocno motywującym tekstem :)

Ed Sheeran – „Thinking Out Loud”- No co tu dużo pisać piosenka po prostu cudowna :* a ten taniec to mistrzowstwo <3 Ta piosenka na pewno długo będzie krążyć po mojej głowie :)

Maroon 5 – „Sugar”- No to zmieniamy trochę klimat :) Piosenka skoczna, rytmiczna, energetyczna ;D ogólnie to nie jest jedyna piosenka  Maroon’a 5, którą wielbię, ale postanowiłam właśnie ją tutaj dodać, ponieważ jest najnowsza i ma w sobie to coś… :)


Shakira ” Whenever, Whenever” – piosenka stara jak świat, ale jakoś ostatnio lubię wracać do tych ” staroci” :D

 https://www.youtube.com/watch?v=weRHyjj34ZE

Shakira&Rihanna- „Can’t Remember to Forget You”- kolejna piosenka Shakiry, ale to moja ulubiona piosenkarka i muszę ją umieścić w tym rankingu :D

Ariana Grande – ” Break free”- piosenka jest już na rynku jakiś czas ale nadal wszędzie ją można usłyszeć, a co najważniejsze nigdy( przynajmniej mi) się nie znudzi :)

Sam Smith „I’m not the only one” – Piosenka spokojna, uspokajająca i relaksująca tego mi właśnie w tym momencie potrzeba :)

Taylor Swift ” Blank space”- Taylor za każdym razem gdy wydaje nowy singiel staje się hitem :) Czego jej bardzo gratuluję i życzę dalszych sukcesów :*

Mark Ronson&Bruno Mars ” Uptown Funk”- Tej  piosence niczego nie brakuję wszytsko jest idealne :) halleluja….:D

Wiz Khalifa – See You Again ft. Charlie Puth- suuper piosenka co tu dużo pisać…i jeszcze z mojego ulubionego filmu :)

Rihanna And Kanye West And Paul McCartney – FourFiveSeconds- fajna piosenka, świetni wykonawcy czego chcieć więcej :)

Sia – Elastic Heart feat. Shia LaBeouf & Maddie Ziegler- Sia po raz kolejny udowodniła jak wybitna jest piosenkarką :)


            Ciąg dalszy nastąpi…